WannaCry: ransomware, który sparaliżował szpitale
Ransomware WannaCry wykorzystał lukę SMB EternalBlue wykradzioną z NSA, by w 2017 roku zainfekować 200 000 komputerów w 150 krajach i w kilka godzin sparaliżować brytyjską służbę zdrowia NHS.
Czym jest to zagrożenie?
WannaCry to robak ransomware, który połączył szyfrowanie plików z mechanizmem samodzielnego rozprzestrzeniania się i spowodował jeden z najbardziej niszczycielskich cyberataków w historii. W przeciwieństwie do tradycyjnego ransomware, który wymaga, by ofiara coś kliknęła, WannaCry automatycznie rozprzestrzeniał się po sieciach, wykorzystując lukę w systemie Windows — mógł więc zainfekować każdy niezałatany komputer w szpitalu, fabryce czy biurze bez żadnej interakcji człowieka.
Jak działał
Exploit:
WannaCry używał EternalBlue (CVE-2017-0144) — narzędzia hakerskiego opracowanego przez amerykańską Agencję Bezpieczeństwa Narodowego (NSA), które zostało skradzione i opublikowane przez grupę Shadow Brokers w kwietniu 2017 roku. EternalBlue wykorzystywał krytyczną lukę w protokole udostępniania plików SMB (Server Message Block) w systemie Windows.
Microsoft wydał łatkę (MS17-010) dwa miesiące przed atakiem WannaCry, w marcu 2017 roku. Organizacje, które jej nie zainstalowały, były całkowicie bezbronne.
Atak (12 maja 2017):
Wyłącznik awaryjny (kill switch):
Badacz bezpieczeństwa Marcus Hutchins (MalwareTech), wówczas 22-latek, zauważył, że przed uruchomieniem złośliwe oprogramowanie sprawdza określoną niezarejestrowaną domenę. Zarejestrował ją za 10,69 USD — co przypadkowo aktywowało wbudowany w malware wyłącznik i radykalnie spowolniło rozprzestrzenianie się. Bez tego szkody byłyby znacznie większe.
Skutki w praktyce
Atrybucja: w grudniu 2017 roku rządy USA, Wielkiej Brytanii i Australii oficjalnie przypisały WannaCry północnokoreańskiej grupie Lazarus. Motyw był finansowy — Korea Północna wykorzystuje cyberprzestępczość do obchodzenia sankcji.
Wciąż aktywny: warianty WannaCry bez wyłącznika awaryjnego nadal infekują niezałatane systemy Windows XP i Windows 7. Organizacje korzystające ze starszych systemów pozostają zagrożone.
Dlaczego to wciąż ważne
WannaCry dał trzy twarde lekcje, które pozostają aktualne:
Sygnały ostrzegawcze
.WCRY lub .WNCRY.Jak się chronić
- Natychmiast instaluj aktualizacje zabezpieczeń Windows — WannaCry wykorzystał lukę, na którą łatka była dostępna od 2 miesięcy; comiesięcznych aktualizacji (Patch Tuesday) nigdy nie należy pomijać
- Wyłącz SMBv1 na wszystkich systemach Windows — to przestarzały protokół bez współczesnych zastosowań i właśnie przez niego wchodził WannaCry
- Segmentuj sieć, aby ransomware nie mógł przenieść się z jednego zainfekowanego komputera na wszystkie pozostałe
- Utrzymuj kopie zapasowe offline lub w izolowanym środowisku, do których ransomware nie ma dostępu — regularnie testuj odtwarzanie
- Zaktualizuj lub odizoluj starsze systemy operacyjne (Windows XP, Windows 7), które nie otrzymują już poprawek bezpieczeństwa
Co zrobić, jeśli padłeś ofiarą
- 1.Natychmiast odizoluj zainfekowane komputery, odłączając je od sieci (kabel i Wi-Fi), aby zatrzymać rozprzestrzenianie
- 2.Nie płać okupu — zapłata nie gwarantuje odzyskania plików, finansuje przestępców, a infrastruktura płatności WannaCry i tak już nie działa
- 3.Zgłoś incydent krajowemu organowi ds. cyberbezpieczeństwa (Polska: CERT Polska, Niemcy: BSI, Austria: cert.at, Ukraina: CERT-UA)
- 4.Odtwórz pliki z czystych kopii offline po całkowitym wyczyszczeniu i reinstalacji zainfekowanych systemów
- 5.Po odtworzeniu zainstaluj wszystkie zaległe łatki, wyłącz SMBv1 i przeprowadź pełny audyt sieci, aby ustalić, jak doszło do pierwszej infekcji